Skip to main content

Blogerzy co roku chętnie otaczają się gwiazdami betlejemskimi. W drugiej części prezentujemy wnętrza w klimacie świątecznym u Deer Home, bezarchitekta.pl i me_and_design, w których nie zabrakło gwiazd betlejemskich, czyli poinsecji.

Deer Home

W przeciwieństwie do Kasi Ogórek gorączce świątecznych zakupów uległa Paulina Jamborowicz autorka konta na Instagramie i Facebooku Deer Home. W tym roku, jak o sobie pisze przepadła na dziale bożonarodzeniowym w jednym z wiodących marketów budowanych. Znalazła tam przepiękne, tradycyjne bombki, światełka dające delikatne światło, świeczniki, poduszki, gwiazdy betlejemskie i inne piękne dekoracje, które sprawiły, że od razu poczuła magię świąt. Postawiła w tym roku na tradycyjne świąteczne kolory, czyli czerwień i zieleń oraz figurki w stylu vintage, które kojarzą jej się ze świętami w rodzinnym domu. Paulina jest każdego roku wierna gwieździe betlejemskiej. Zawsze sięgała jednak po białą poinsecję, a w tym roku jak podkreśla poszalała również z czerwienią. Jej salon ozdobiła marmurkowa, przepiękna gwiazda betlejemska, choć nie zabrakło również kremowej odmiany.

Bezarchitekta.pl

Ania autorka instagramowego konta bezarchitekta.pl stworzyła tak piękny świąteczny klimat, że od samego patrzenia robi się ciepło na sercu. Jej wnętrze jest utrzymane w skandynawskim stylu. Dominuje w nim jasne drewno, oraz biało-beżowa kolorystyka. Ania ozdobiła schody tea lightami, lampionami  oraz gwiazdami betlejemskimi. Gwiazda betlejemska, jak pisze Ania, od sześciu lat pojawia się w jej domu w grudniu w kolorze białym. Blogerka ma swojego ulubionego ogrodnika, u którego zaopatruje się w gwiazdy betlejemskie i zawsze pamięta o tym, żeby starannie zapakować je na drogę do domu. Gwiazdy betlejemskie nie znoszą przeciągów i mrozu i nawet gdy mamy do pokonania krótki dystans trzeba je starannie owinąć.

me_and_design

Agata dzieli się na swoim koncie na Instagramie najpiękniejszymi chwilami ze swojego życia. Instagramerka nie wyobraża sobie grudniowego poranka bez kawy i gwiazdy betlejemskiej. Jak sama pisze w okresie adwentowym nie może u niej zabraknąć światełek i poinsecji, czyli gwiazdy betlejemskiej. Co roku planuje kupić inny kolor, ale ostatecznie zawsze wybiera tradycyjną, czerwoną gwiazdę. Agata bardzo pielęgnuje swoje gwiazdy, dlatego pozostają z nią wyjątkowo długo. Podkreśla, że liczy się umiarkowane podlewanie 2-3 razy w tygodniu, jasne stanowisko z dala od grzejników i okna i temperatura w granicach 20 stopni Celsjusza, przy czym nie niższa nić 15 stopni.

Dziękujemy blogerom za zaproszenie nas do swoich wnętrz i życzymy Wesołych Świąt!